• Wpisów: 15
  • Średnio co: 103 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 21:21
  • Licznik odwiedzin: 11 257 / 1659 dni
 
fedemila.love.story
 
^^ Ludmiła ^^
Obudziłam się, rozmyślając o  Federico.
Zeszłam na dół do kuchni i zrobiłam sobie śniadanie.
Gdy zjadłam, poszłam do mojej garderoby szukać ubrania na spotkanie z Federico.
Tak długo szukałam, że to zajęło mi aż 3 godziny!
Sama nie wiedziałam że aż tyle mi zajęło!
Wybrałam ten strój. :

b_na_lato__102604[1].jpg


Wsiadłam do samochodu i pojechałam pod restaurację  ' Pyszne jedzonko'

^^ Federico ^^
Ujrzałem Ludmiłę. Pokiwałem jej i od razu przyszła do stołu.
Odsunąłem jej krzesło.
-Dziękuję - uśmiechnęła się.
Te jej piękne oczy i uśmiech..
- Co zamawiasz?  - spytała, lecz ja nie usłyszałem ponieważ cały czas patrzyłem się na nią.
- Yy.. co mówiłaś?  - udałem luzaka.
- Czy coś zamawiasz. -  spojrzała na mnie.
- Tak. Kelner! - zawołałem.
- Słucham?
-Chcielibyśmy złożyć zamówienie.
- Tak?
- Ja zamawiam spaghetti - powiedziała Ludmiła.
- Ja też poproszę spaghetti- powiedziałem.
- Dobrze,  zamówienie powinno być za 15 minut. - I odszedł.

^^ Ludmiła. ^^
- No więc Federico, opowiedz mi coś o sobie.
- Mam na imię Federico. To zapewne już wiesz - zaśmiał się,-
Mieszkam w dużym domu, sam. Jest mi smutno bo nie mam się do kogo odezwać. Kiedys chciałbym mieć dzieci.
 Lubię tańczyć jak i gotować. Kiedyś na pewno ci coś ugotuję.
- Masz dziewczynę? -
spytałam nagle.
- Nie mam.

Może mam u niego szansę? Co ja wygaduję!  Ludmi, nie kochasz go!

- A ty masz chłopaka? - spytał  i puścił mi oczko.
- Nie mam.. - powiedziałam i położyłam rękę na stole.
-Nie martw się, na pewno go znajdziesz i to na pewno niedługo. Szczęście jest zawsze blisko. - powiedział po czym złapał mnie za rękę.
Myślałam że zemdleje! Federico.. trzymał mnie za rękę!
Ale to nie trwało długo ponieważ zamówienie było do odebrania..
- Ja pójdę- zaśmiał się.
Dlaczego akurat teraz?! - pomyślałam.


^^ Francesca ^^

Przechodziłam obok restauracji  i zauważyłam Federico z jakąś dziewczyną.
Kto to był?
Nie wiem..
W domu już sobie pogadamy !


^^ Federico ^^

Podałem Ludmile spaghetti.
- Dziękuję.
-Nie ma za co - uśmiechnąłem się.
- Ojć.. - powiedziała, gdy spojrzałem na nią, miała spaghetti na bluzce.
Zaśmiałem się.
-Nie śmiej się! Bo zaraz coś się złego stanie! - zażartowałam.
-Już się boję. - powiedziałem i podałem jej chusteczkę.
-Dzięki. - spojrzała na zegarek zasłaniając plamę - Fede, ja już muszę iść.! - zrobiła smutną minę.
- Nie poznaliśmy się do końca. - powiedziałem.
- Tak wiem, ale to kiedy indziej, tym razem  przyjdziesz do mnie. - zaproponowała.
-Jasne, czemu nie. - pożegnałem się z nią i odłożyłem talerze.



^^ Francesca ^^

Czekałam na Federico, gdy przyszedł spytałam się go od razu
- Z kim byłeś w restauracji?
- Aa! Moja koleżanka z pracy.
- Widziałam jak na nią patrzysz i wiesz..
- Nie kochanie! Przecież wiesz że tylko  Ciebie kocham. - przytulił mnie.
- A więc.. - pocałowałam go. - Skoro mnie kochasz, okaż mi to.
- Fran, ja...



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No i jak podoba się wam rozdział?
Mam nadzieję że dobrze wypadł bo to mój pierwszy :D
No i piszcie co wam się naj podobało :D


~Daria :*

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego