• Wpisów: 15
  • Średnio co: 105 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 21:21
  • Licznik odwiedzin: 11 333 / 1695 dni
 
fedemila.love.story
 
^^Federico^^
-O czym tak myślisz ? - spytała ponownie.
-O niczym ważnym..- powiedziałem i odwróciełm się w przeciwną stronę.
-Nie chcesz nawet mi o tym powiedzieć? - zapytała.
Obróciłem się w jej stronę i uśmiechnąłem się .
-Problemy w pracy . - rzekłam.
-Jest aż tak źle? - zapytała .
-No ..raczej tak. - skłamałem.
Trudno mi było wmawiać ważnej osobie dla mnie o tych bzdurach, ale jakbym powiedział że rozmyślam o Ludmile, to by na moją korzyść to nie poszło.
-Dobrze...lepiej wypocznij, może jutro będzie lepiej. - rzekła, uśmiechnęla się i pocałowała mnie w policzek, następnie obróciła się i poszła spać.
Ja zrobiłem to samo.
#Następny Dzień#
^^Ludmiła^^
Wczoraj to zachowałam sie dziwnie, pobiegłam za Federico a gdy tylko dobiegłam od razu sobie poszłam, zachowałam się jak ostatnia kretynka.
Chciałam otworzyć szafkę ze strojem do tańca, ale nie mogłam, zdenerwowałam sie i próbowałam ją pociągnąć.


033ae0710021298752a49429.jpg

waliłam w nią, ale to nic nie dało.
Wtedy podszedł do mnie jakiś chłopak i pomgół mi.
-Dziękuje - rzekłam i wyjęłam strój z szafki.
-Do usług, panienka jakaś zdenerwowana - rzekł czarnowłosy .
-Mam zły dzień, ale to nie ważne. - powiedziałam już zmęczona.
-Może da sie panienka wyciągnąć na kolację, żeby złagodzić stres? - spytał.
Obróciłam się w jego stronę i uśmiechnęłam sie.
-Dopiero się poznaliśmy. - zaśmiałam sie - ale może kolacja nie zaszkodzi, lepiej się poznamy, a tak w ogóle Jestem Ludmiła - powiedziałam i podałam mu rękę.
-A ja Marco. - rzekł i pocałował mnie w rękę.
-To kiedy i gdzie? - zapytałam.
-Dziś o 17 w restauracji Galaxy.
-To będzie takie przyjacielskie spotkanie....prawda? nie żadna randka? - zestresowałam sie.
-Oczywiście że nie randka - zaśmiał się - przyjacielskie spotkanie, nie długo wyjeżdzam i .. - nie dokończył bo mu przerwałam.
-Gdzie wyjeżdzasz? - zapytałam.
-Gram w kapeli i wyjeżdzamy w trasę. - powiedział.
-Aha, więc życzę miłej podróży. -rzekłam.
Przytuliłam go na pożegnanie.
^^Federico^^
Wchodziłem właśnie do szatni i tam zobaczyłem Ludmiłe obściskujacą się z jakimś kolesiem.
_______________________________________________________________
Pozdrawiam,
Nataliaa. <3

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego